Natalia i Kamil | Boutique Hotel H15

 

Ale to był dzień! Jeden z ostatnich ślubów sezonu 2018. Mimo że październik, to pogoda była letnia – piękne słońce i ciepło. Gdy przyjechałam do Pałacu Ślubów na warszawskiej starówce, gdzie miałam spotkać Natalię, Kamila i ich gości, czułam podekscytowanie. Natalię poznałam już na jej stylowym panieńskim (zdjęcia możecie zobaczyć TUTAJ), ale nie znałam jeszcze przyszłego Pana Młodego. Do tego wcześniej usłyszałam, że Kamil nie przepada za zdjęciami i najchętniej by w ogóle odpuścił ten element oprawy ślubu. Zastanawiałam się, co w praktyce będzie to dla mnie znaczyć. Okazało się (w sumie żadne zaskoczenie!), że skoro Natalia jest naprawdę fajną osobą, jej Druga Połówka nie ustępuje jej ani trochę w fajności :) Odetchnęłam z ulgą i przystąpiłam do akcji!

Myślę, że zobaczycie to sami na zdjęciach, ale nie mogę przemilczeć faktu, jak pięknie elegancki był cały ich dzień. Elegancki, a jednocześnie pełen luzu. Stylowe dodatki, brak przesady, dużo uśmiechu i najbliżsi u boku. Chyba przepis na sukces, co?

 

 

Przyjęcie po ceremonii ślubu odbyło się w jedynym w swoim rodzaju Boutique Hotel H15 na ul. Poznańskiej w Warszawie. Od dawna czekałam, aż ktoś zaprosi mnie do tych wnętrz i w końcu ten dzień nadszedł! Hotel H15 to niepowtarzalny styl i sznyt, wytworność i dobry gust. Czyli idealne miejsce na przyjęcie w stylu Great Gatsby Natalii i Kamila. Królowały piękne lilie (wiedzieliście, że jest taka specjalna niepachnąca odmiana?), złote dodatki i confetti. Z głośników rozbrzmiewał electro swing, a wszyscy chodzili między stolikami, śmiali się i rozmawiali. Czapki z głów dla Państwa Młodych i ich sprawnej ekipy za przygotowanie wszystkiego samodzielnie!

 

 

To był dla mnie naprawdę niesamowicie udany dzień – super ludzie, super miejsca i super atmosfera. Takie zlecenia ładują mi akumulatorki i sprawiają, że wewnątrz krzyczę do samej siebie: You go, girl! I wiecie, co jeszcze było dla mnie niezwykłe tego dnia? Że mimo że byłam w pracy, że zostałam komercyjnie zatrudniona do zrobienia reportażu, to cały czas czułam się też ich gościem. Natalia, Kamil i wszyscy ich bliscy traktowali mnie nie tylko jak fotografa, ale również jak współbiesiadnika – to słowo brzmi trochę jak z zeszłej epoki, ale chyba jest najbardziej pasujące do tej sytuacji. Byłam częścią ich uroczystości, a nie zwykłym widzem. Jestem im za to bardzo wdzięczna <3

 

 

Wdzięczność miała swój ciąg dalszy, jak dostałam na Facebooku recenzję od Natalii. Jestem z niej tak dumna, że przeklejam i tu:

„Długo zastanawiałam się co tutaj napisać, aby w pełni oddać swoje zadowolenie z tego , że to akurat Gosia była bardzo ważnym gościem, wspólnikiem i ostoją jednych z najważniejszych wydarzeń z mojego życia. 
Jestem bardzo trudnym klientem, wiem czego chce, oczywiście jestem najmądrzejsza, no i musi być po mojemu. Bardzo długo więc szukałam fotografa który elastycznie zareaguje na moje pomysły. Wszędzie spotykałam się z odmową lub zadartym nosem, który absolutnie nie szedł w parze z umiejętnościami. Nikt nie potrafił zrozumieć ze ślub nie odbędzie się w kościele, nie będzie wesela ani oczepin, ani tym bardziej sesji roznegliżowanej panny młodej przed ceremonią… Dla tych „profesjonalistów” mój ślub był stratą czasu. Na Gosię wpadłam przypadkiem, gdy znudzona odwiedzałam kolejną już stronę. U Gosi zaciekawiły mnie zdjęcia, naturalne bez sztucznego napompowania, zadęcia, ale co najważniejsze – POPRAWNE TECHNICZNIE Bo oprocz tego, że fotograf jest artystą, jest tez rzemieślnikiem, musi znać swój warsztat ( niech wam nikt nie wmówi że na każdym zdjęciu jesteście rozmazani bo to taki zabieg artystyczny! )

Napisałam. Postanowiłyśmy się wypróbować na wieczorze panieńskim. To jak było, oraz to jakie zdjęcia otrzymałam, przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Dodam, że praktycznie 99% zdjęć obyło się bez pozowania, a są świetne! Oczywistym stało się, że Gosia zostanie „gościem z misją” na naszym ślubie

Oto kilka najważniejszych powodów dla których polecam Gosię:

– MA TALENT I WARSZTAT
– Jako artysta jest elastyczna.
– Zawsze schludna, śliczna, pachnąca, skromna, uśmiechnięta i z dobrymi manierami  ( wbrew pozorom to MEGA ważne i koniecznie chciałam o tym wspomnieć!)
– Skupiona na pracy, nie „gubi się”, nie trzeba jej szukać.
– Na imprezie panuje nad sytuacją, ale z ogromnym szacunkiem do klienta. Dodaje drobne uwagi aby zdjęcia wyszły jeszcze lepsze.
– Jest punktualna, niezawodna, dobrze zorganizowana i słowna.
– Jej prace mówią same za siebie.
– Prywatnie jest fajną babeczką i dobrym człowiekiem

CÓŻ POCZĄĆ!? JA POLECAM!!!!!!!

P.S.
mój mąż też BARDZO poleca, a muszę powiedzieć, że wstępnie absolutnie nie zgadzał się na fotografa

 

Natalia + Kamil

 

www.pacula.plwww.pacula.pl

reportaż ślubny, h15, pałac ślubów warszawa

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

Reportaż ślubny z Pałacu Ślubów i Hotelu H15 | www.pacula.pl

 

 

 



Możliwość komentowania jest wyłączona.