Chinki w Warszawie

Na początku października towarzyszyłam dwóm super sympatycznym Chinkom – Chen i jej mamie, które w konkursie organizowanym przez Miasto, wygrały podróż do Warszawy. Bardzo lubię odkrywać miasto oczami obcokrajowców – zwracają oni uwagę na te rzeczy, których ja już często nie zauważam. Na przykład bardzo ciekawy dla nich był spacer po… warszawskich cmentarzach. W Chinach, gdzie najpopularniejsza jest kremacja, cmentarze, takie jak nasze, można zobaczyć tylko na filmach. To były trzy bardzo fajne dni.

 

 



Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o